Mity sukcesji biznesu

Mity w sukcesji firmy

Sukcesja biznesu to inaczej przekazanie firmy w ręce następnego pokolenia. Najczęściej jest to syn lub córka właściciela, który zamierza zakończyć swój udział w przedsiębiorstwie. Nie jest to niestety prostym procesem i często przeprowadza się go w sposób nieodpowiedni, który zamiast przyczyniać się do wzrostu jej przychodów, przynosi jej same problemy. Rozprawimy się dzisiaj z dwoma mitami, które często towarzyszą takim procesie, jak sukcesja biznesu.

„Sukcesja to utrata władzy i majątku”

Wśród przedsiębiorców często można spotkać się z przekonaniem, że w wyniku sukcesji ich dobytek i własność zostanie im odebrana. Zastanawiają się oni, z czego będą żyć po zakończeniu całego procesu. Mają też wątpliwości co to tego, jak będzie ich wyglądać ich emerytura. Duża część przedsiębiorców obawia się tego, że sukcesja biznesu sprawi, że będą oni zależni finansowo od swoich własnych dzieci i że nie będą mieć prawa głosu w żadnych decyzjach. Jest to jednak błędne myślenie, ponieważ sukcesja biznesu ma zabezpieczyć przed takimi sytuacjami. Dzięki niej właściciel rodzinnej firmy może ułożyć wszystkie procesy, które obejmują także utrzymanie jego płynności finansowej na emeryturze.

Mity sukcesji biznesu

„Nie planuję jeszcze umierać, mam dużo czasu”

Może się to wydawać niedorzeczne, ale część przedsiębiorców chce wierzyć, że ominie ich śmierć i sami decydują o tym kiedy chorują. Oczywistym faktem jest to, że każdego czeka kiedyś odejście z tego świata, dlatego sukcesja biznesu jest pewna. Jeśli właściciel nie liczy się z tym, że w każdym momencie może zostawić firmę bez opieki i ignoruje przeprowadzenie sukcesji, to przedsiębiorstwo może na tym bardzo ucierpieć. Należy przyznać się do własnej śmiertelności, porozmawiać o tym z rodziną i jak najszybciej szukać następcy.

Dowiedz się więcej na https://sukcesja-alta.pl/sukcesja/!